Jan Hoffman popiera Łukasza Gibałę – bezpartyjni kandydaci łączą siły. Podpisali „Pakt współpracy dla Krakowa”
Jan Hoffman ogłosił poparcie Łukasza Gibały i wycofanie się z rywalizacji o urząd prezydenta Krakowa. Podczas konferencji prasowej w środę, 23 września, obaj podpisali „Pakt współpracy dla Krakowa”. Porozumienie obejmuje pięć konkretnych zobowiązań programowych i łączy bezpartyjne środowiska wokół realizacji postulatów referendum oraz niezależności krakowskiego samorządu od partyjnych zależności.
Na cztery dni przed wyborami Jan Hoffman, lider inicjatywy referendalnej zajmujący w ostatnich sondażach prezydenckich 4-5 miejsce, zaapelował do swoich wyborców o oddanie głosu na Łukasza Gibałę. Podstawą tej decyzji jest przyjęcie do wspólnej realizacji kluczowych postulatów, z którymi Hoffman rozpoczął kampanię.
– Startowałem po to, aby sprawy, które doprowadziły do referendum, znalazły się w centrum programów wyborczych. Dziś każdy mówi o postulatach, o które zawalczyłem wspólnie z ponad 170 tysiącami uczestników referendum. Teraz najważniejsze jest doprowadzenie do ich realizacji. Uważam, że największe szanse ma na to Łukasz Gibała. Dlatego wycofuję się z walki o prezydenturę Krakowa i chciałem prosić moich wyborców o wparcie swoimi głosami 27 września Łukasza Gibałę – mówi Jan Hoffman.
Dziedzictwo referendum zobowiązuje
Hoffman podkreśla, że dziedzictwo referendum to oczekiwanie trwałej zmiany sposobu zarządzania miastem: przejrzystych finansów, odpowiedzialności władz, rzeczywistego dialogu z mieszkańcami i decyzji odpowiadających na ich codzienne potrzeby.
W jego ocenie kampania potwierdziła znaczenie tematów podniesionych przez inicjatywę referendalną. Audyt miasta, zmiany w Strefie Czystego Transportu czy dostępna cenowo komunikacja publiczna stały się jednymi z głównych przedmiotów debaty o przyszłości Krakowa. Podpisane porozumienie ma przełożyć te postulaty na konkretne zobowiązania przyszłego prezydenta.
– 24 maja mieszkańcy poświęcili swój czas i zaangażowali się, ponieważ oczekiwali realnej zmiany. Moim zadaniem jest zadbać o to, aby ich głos miał konsekwencje w sposobie zarządzania Krakowem. Podpisany dziś pakt jest kolejnym krokiem w tej sprawie – podkreśla Hoffman.
Pięć zobowiązań dla Krakowa
W podpisanym publicznie „Pakcie współpracy dla Krakowa” Łukasz Gibała deklaruje realizację, w ramach porozumienia z Janem Hoffmanem, pięciu punktów programowych.
Porozumienie przewiduje przeprowadzenie pełnego, niezależnego audytu finansów Krakowa, Urzędu Miasta, jednostek i spółek miejskich. Ma on wskazać, gdzie publiczne pieniądze są wydawane niewłaściwie oraz jak można nimi gospodarować lepiej.
Pakt zakłada również zmniejszenie Strefy Czystego Transportu. Jej docelowe zasady i obszar mają zostać wypracowane w drodze kompromisu i poddane pod referendum mieszkańców. Do tego czasu SCT ma zostać ograniczona do I obwodnicy.
Kolejnym zobowiązaniem jest zachowanie przemysłowo-usługowej funkcji Rybitw i Płaszowa, tak aby działające zgodnie z normami przedsiębiorstwa i miejsca pracy nie były wypierane przez chaotyczną zabudowę mieszkaniową.
Porozumienie wyklucza kadrowe czystki w Urzędzie Miasta, jednostkach i spółkach miejskich. Kompetentni, doświadczeni i rzetelnie pracujący ludzie mają zachować swoje miejsca pracy.
Sygnatariusze zobowiązują się także do przywrócenia biletu 20-minutowego — prostej i dostępnej oferty dla krakowian korzystających z komunikacji miejskiej na krótkich trasach.
Kraków powinien decydować o sobie
Porozumienie oznacza także skupienie bezpartyjnych środowisk naprzeciw partyjnym kandydatom na prezydenta Krakowa. Hoffman wskazuje na potrzebę ochrony samodzielności samorządu oraz profesjonalizacji zarządzania urzędem i miejskimi spółkami.
– Chcemy, by samorząd znów był samorządem. Nie po to kilkadziesiąt lat temu rezygnowaliśmy z rad narodowych, by dziś przyjmować partyjne dyrektywy z Warszawy. O kierunku rozwoju Krakowa powinni decydować jego mieszkańcy. Chcemy rozmawiać z Warszawą po partnersku, niezależnie jaka partia rządzi w stolicy – mówi Hoffman.
Hoffman rośnie w sondażach, założy stowarzyszenie
Decyzja została ogłoszona w momencie, w którym badania wskazują wyraźny wzrost Hoffmana w sondażach. Lider referendum zebrał ponad 5,7 tys. podpisów pod swoją kandydaturą i został zarejestrowany jako trzeci w kolejności, wyprzedzając większość partyjnych kandydatów, którzy do końca walczyli o przekroczenie progu 3 tysięcy ważnych podpisów. Poparcie przekładało się także na odczyty sondażowni – w opublikowanym sondażu Opinia24 dla Radia Kraków, Hoffman uzyskał 6,3 proc. W badaniu IBRiS opisanym przez naTemat, na Hoffmana wskazało 9,2 proc. respondentów, a wynik ten potwierdzał wewnętrzny sondaż jednego z komitetów przeprowadzony w ostatni weekend, który daje Hoffmanowi 9,3% poparcia.
– Dziękuję wszystkim, którzy obdarzyli mnie zaufaniem — podczas referendum i w tej kampanii. Proszę, aby 27 września poparli Państwo Łukasza Gibałę. Wycofuję się z rywalizacji o urząd, pozostając zaangażowanym w sprawy, o które wspólnie walczyliśmy. Na dniach, wspólnie z zespołem zaangażowanym w kampanie referendalną i prezydencką, zawiążemy stowarzyszenie, które pozostanie bezpartyjną siłą pracującą na rzecz naprawy naszego Krakowa – deklaruje Hoffman.


